piątek, 10 stycznia 2014

Słówko o subkulturach

Nie rozpisując się za bardzo chciałabym wam streścić mniej wiecej w jakich subkulturach, a właściwie w jakich ubraniach chodziłam lub chodzę obecnie. Często swoje inspiracje czerpałam z Japonii ale nie tylko. Przeglądałam różne fanpage na Fb, strony, blogi, patrzyłam na innych np. na ulicy. Jednakże zaczęło się od muzyki japońskiej ona zainspirowała mnie do zmiany czegoś w swoim życiu nie chciałam być już "szarym" człowiekiem wiec zaczęłam dodawać do swojego stroju różne kokardki, serduszka, cukierki itp. Ogólnie na samym początku wzorowałam się na Bou z An Cafe ( dlatego mam taki nick ).
Jak widać styl dość rzucający się w oczy no chyba  że mieszka się w Japonii to wtedy być może nie. No ale wracając nosiłam kiteczki, spódniczki tutu (myślę że nie każdy może wiedzieć jak wygląda wiec.. ).
I wtedy znalazłam stronę z ubraniami w stylu lolita a konkretnie BodyLine. Od początku wiedziałam że ten styl jest dla mnie za odważny więc zrezygnowałam od razu jednak udało mi się zakupić jedną śliczną sukienkę w stylu typowej gothic lolity. Chętnie podzieliłabym się jej zdjęciem niestety wracam zbyt późno do domu a zdjęcia przy sztucznym świetle nie są dobre. Może następny post będzie przedstawiał moją garderobę bo w wolny weekend mogę je zrobić. Ale wracając do sukienki to jedyna którą zakupiłam, specjalnie na wesele. Zrobiła na prawde dobre wrażenie na innych gościach. Mój styl ogólnie później się przerodził na mroczny i nie nosiłam już kokardek ani cukierków. Ubierałam sie na czarno i powiem że to był bardzo długi okres w moim życiu bo aż do teraz to będą ze 4 lata. Nie był to typowy gotyk, raczej pomieszanie czarnego czasem z elementami grunge. Może był podobny do stylu Bou tylko był o wiele bardziej mroczny. Próbowałam się inspirować visual kei, tylko że nie był to visual taki jaki noszą muzycy w Japonii.
Tylko bardziej uliczny i nie tak bardzo wystylizowany i ekscentryczny. Stylizacje nie są tak bardzo odważne, nie ma tak dużo dodatków. Jednak i tak zwraca uwage ludzi na ulicy. 
Bardziej przypominał ten jak zdjęcie powyżej. Ostatecznie ( całkiem nie dawno ) jednak zdecydowałam że znów czas coś zmienić i styl który wybrałam to Pastel Goth. Myślę że do niego pasuje i bardzo poza tym mi się podoba. Znów mogę wyciągnąć z szuflady kolorowe kokarki i cukierki w pudrowo pastelowych kolorach. Na razie ilość moich ubrań w tym stylu nie jest zadziwiająco wielka ponieważ dopiero zaczynam się kręcic w tych klimatach i kupienie tego wszystkiego może mi zająć z rok.
Może zawierać więcej gotyku lub więcej słodkiego uroku to już nasza własna inwencja twórcza. Myślę ze moja będzie bardziej mroczna niż słodka. Później może sie to zrównoważyć.
 To chyba koniec o moich stylach. Mam nadzieje że mniej więcej przybliżyłam moją historię z subkulturami, zachęciłam może. Tak jak wspominałam wcześniej że jeśli uda mi się zrobić zdjęcia to wstawię swoje nowsze i starsze zdobycze. Jednak wszystko zależy od światła w moim domu i czasu ponieważ jutro mnie nie ma w domu, a wieczorem będzie ciemno ale myślę że w niedziele się uda. Miłego dnia życzę i pozdrawiam mordki.


poniedziałek, 6 stycznia 2014

Obejrzane anime.

Nie oglądam zbyt dużo anime, żeby zdecydować się na obejrzenie jakiegoś musi mnie ono na prawdę przekonać. Dlatego lista obejrzanych przeze mnie anime jest nie duża, często gdy już zamierzam jakieś obejrzeć kieruje się różnymi rzeczami. Główna rzecz jaką się kieruję to gatunek który w danej chwili mnie zafascynował. Np. po obejrzeniu B Gata H Kei miałam ochotę na jakieś kolejne ecchi, ponieważ główny wątek bardzo mnie zainteresował chciałam jak najwięcej oglądać z tego właśnie gatunku. Tak samo było z Junjou Romantica. Nie jestem w żadnym wypadku yaoistką i rzadko mnie kręcą tego typu anime jednak to mi się bardzo spodobało. I był okres w moim życiu że oglądałam tylko yaoi/shounen ai. Zrobię teraz listę anime które mogę z czystym sercem polecić. Zacznę od mojego ulubionego, chociaż będzie to ciężki wybór.

1. Mirai Nikki ( pomysł i cała fabuła bardzo mi się podobała, myślę że autor dobrze przemyślał swój pomysł. Świetnie wykreował bohaterów. Jedyne do czego mam zastrzeżenia to świata w którym "mieszkał" Deus i Murumuru.)

2. Elfen Lied ( poruszyła mnie historia głównej bohaterki Lucy i przyznam się bez bicia płakałam przy niektórych momentach. Ciężko powiedzieć jeszcze coś żeby nie zdradzić treści fabuły)

3. Ao no Exorcist ( Humor, Akcja czasem jakiś smutny moment, retrospekcje. To mi się w nim najbardziej podobało. Kreacja charakterów i ciekawa historia opowiedziana w sposób poruszający serduszko.)

4. Sakurasou no pet na kanojo ( Wszystko kręci się wokoło nowej uczennicy która przyjechała z zagranicy żeby tworzyć swoją mangę. Zauważamy od razu że interesuje się ona naszym głównym bohaterem. Nie okazuje tego jednak wprost.)

5.B Gata H Kei ( Typowe ecchi zawierające podteksty seksualne. Główna bohaterka jest niezwykle (myślę że jak na dziewczynę) zboczona, myśli tylko o jednym i jak najszybciej chcę się "pozbyć" swojego dziewictwa. Nie brakuje tam humoru i zabawnych scen)

6.Code Geass ( Anime zawiera dużo walk, dla kogoś kto nie koniecznie lubi mecha nie polecam. Co prawda fabuła nie kręci się tylko wokół tego ale jest ich tam bardzo dużo. Oprócz tego jest pokazane życie szkolne naszego bohatera i rozterek, ponieważ musi on pogodzić życie szkole z walką o kraj. Nie może nikomu przy tym zdradzić co tak na prawdę robi. Pomaga mu jego magiczny dar który otrzymał)

7. Kuroshistuji (Pierwsze moje anime, mam do niego stosunek sentymentalny. Od niego wszystko się zaczęło, bardzo mnie wciągnęło. Fabuła, bohaterowie jak dla mnie....po prostu super. Po obejrzeniu jeszcze długo powtarzałam odcinki które najbardziej mi się podobały. )

8. Ouran high school host club ( Typowe dla dziewczyn jeśli jakiś chłopak przy nim wytrzymał, gratulacje. Mój na pewno by tego nie zniósł chociaż nie ogląda anime. Wszystko w nim jest słodkie, chłopcy którzy tam występują najbardziej. Jedyne co mi sie nie podobało to zbyt wielkie oczy głównej bohaterki, takto do kreski nie mam zastrzeżeń. )

9. Danganronpa ( Skończyłam je oglądać chyba ze 3 dni temu. Hm, zastanawiam się co o nim napisać żeby nie zdradzić zbyt dużo. Szkoła w której jest 16 uczniów jest jedną wielką zagadką, na początku nie mogłam się w nim odnaleźć ponieważ prawie wszytko wyjaśnia się w ostatnim odcinku. Dyrektorem szłoly jest.... misiek a właściwie jak on siebie nazywa Mononiedźwiedź. )

10. Junjou Romantica (Na początku wpisu mówiłam że to anime zrobiło na mnie duże wrażenie, już tłumaczę dlaczego umieściłam je na końcu. Gdybym pewnie nadal lubiła yaoi było by ono pierwsze ale ponieważ nie przepadam za tym gatunkiem ( już ) umieściłam je na końcu. Jednak jest na liście bo kiedyś mi się podobało i tak jak z Kuroshitsuji oglądałam parę odcinków po parę razy. )
Jest dużo więcej anime które obejrzałam, nie wypisałam ich tutaj ponieważ myślę że nie są tak warte uwagi ( moim zdaniem oczywiście ) jak te wyżej wymienione. To wszystko to tylko moja opinia którą się podzieliłam, może ktoś kto nie jest pewny czy chce obejrzeć dane anime, po przeczytaniu będzie już pewny i się do niego przekona. :)
Myślę że za jakiś czas gdy moja lista znów wypełni się anime które przyciągneły moją uwagę to zrobię kolejny wpis o tym jakie obejrzałam. Na tą chwilę to wszystkie, chociaż jestem w trakcie oglądania Jigoku Shoujo a także Guilty Crown.

Następny wpis postaram się dodać jutro, jednak nie jestem pewna, gdyż chodzę jeszcze do szkoły i nie wiem jak będzie z moim czasem wolnym.

niedziela, 5 stycznia 2014

Wielki Początek !

Witam Wszystkich.
           Jako że to mój pierwszy blog nie do końca wiem jak się powinno taki prowadzić, jednak myślę że z czasem się wszystkiego nauczę i będę być może dobrą blogerką. Wydaje mi się że wstęp nie powinien być zbyt długi i zawierać maximum treści.
           Od razu nasuwa się pytanie pytanie o czym właściwie będę pisać. Ponieważ głównie chciałabym pisać o subkulturach które udało mi się "zbadać" (tzn. sama byłam w nie jakby zaangażowana i ubierałam się się w takich lub innych stylach.) Jakieś wydarzenia z mojego życia. Oczywiście postaram sie wybrać ciekawe momenty np. zakupy, ubrania, miejsca + jakieś zdjęcia. Będę mogła udzielać różnych porad dotyczących ubioru. Chciałbym dodawać wpisy możliwie jak najczęściej. Pozwólcie że na tę chwilę nię będę się ujawniać z imienia i nazwiska a także nie będę udostępniać moich zdjęć ( chyba że fragmentów tzn. pomalowanych oczu, ust, paznokci.). Nick jakim będę się posługiwać to Bou Sama. Jeśli uda mi się zdobyć dobry aparat lub skaner to mogę się pochwalić swoimi zdobyczami i moimi rysunkami. Rysuję i maluję od dzieciństwa i chętnię się nimi podzielę.


Mordki na poprawę humorku